Czy usuwasz przykre opinie z prywatnego profilu na Facebooku lub firmowego fan page'a?
Ile razy klient odrzucił propozycję założenia profilu na Facebooku ze strachu, że ktoś napisze coś "okropnego"?
Krytyczne komentarze mogą zrobić więcej dobra niż zła – przestań traktować je jak dopust boży.
Nie mam na myśli tekstów pisanych przez pieniaczy, psychopatów lub ludzi, którzy szukają okazji do awantury. Mówię o osobach, które nie zgadzają się z tym co napisałeś, pokazują błąd lub problem w obsłudze klienta, podpowiadają jak ulepszyć produkt lub poprawić usługę.
Każdy kryzys online zaczyna się lokalnie. Nie każdy kończy się globalnie. Tel. 77 441 40 14.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krytyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krytyka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 24 maja 2012
6 powodów dlaczego akceptować na swoim blogu krytyczne opinie

wtorek, 15 listopada 2011
Krytyczne komentarze na blogu
W idealnym świecie tysiące ludzi codziennie czyta Twój blog i każdy czytelnik zgadza się z Tobą jota w jotę. Uwaga! Wracamy do prawdziwego świata.
Prawda jest taka, że wiele osób nie zgodzi się z Twoimi poglądami i chwała im za to. Niektórzy zechcą wyrazić swoje zdanie w formie komentarza na blogu. Niestety, nie wszyscy zrobią to w elegancki sposób.
Co robić z krytycznymi i napastliwymi komentarzami? Usuwać? Ignorować? Odpowiadać na zaczepkę?
Oto sześć ogólnych zasad, którymi warto kierować się prowadząc blog:
1. Ignoruj trolle i kasztany. Kiedy ktoś pisze, że Twój blog jest do niczego, Ty jesteś do niczego, Twój pies jest do niczego, nie bierz sobie tego do serca. To nie Ty masz problem. W Internecie roi się od trolli i kasztanów, którzy szukają okazji do zaczepki i awantury. Takie komentarze nie wnoszą nic ciekawego i twórczego do dyskusji, a ich celem jest tylko sprowokowanie Ciebie do kłótni. Taki sport. Nie dawaj powodu do satysfakcji. Najlepiej ich ignorować. Usuwaj ich wpisy i w końcu zrezygnują. Nie wiem czy Cię pocieszę, ale tylko znikomą liczbę krytycznych komentarzy umieszczą internetowi gangsterzy; większość z nich będzie miała jakieś ziarno prawdy.
Prawda jest taka, że wiele osób nie zgodzi się z Twoimi poglądami i chwała im za to. Niektórzy zechcą wyrazić swoje zdanie w formie komentarza na blogu. Niestety, nie wszyscy zrobią to w elegancki sposób.
Co robić z krytycznymi i napastliwymi komentarzami? Usuwać? Ignorować? Odpowiadać na zaczepkę?
Oto sześć ogólnych zasad, którymi warto kierować się prowadząc blog:
1. Ignoruj trolle i kasztany. Kiedy ktoś pisze, że Twój blog jest do niczego, Ty jesteś do niczego, Twój pies jest do niczego, nie bierz sobie tego do serca. To nie Ty masz problem. W Internecie roi się od trolli i kasztanów, którzy szukają okazji do zaczepki i awantury. Takie komentarze nie wnoszą nic ciekawego i twórczego do dyskusji, a ich celem jest tylko sprowokowanie Ciebie do kłótni. Taki sport. Nie dawaj powodu do satysfakcji. Najlepiej ich ignorować. Usuwaj ich wpisy i w końcu zrezygnują. Nie wiem czy Cię pocieszę, ale tylko znikomą liczbę krytycznych komentarzy umieszczą internetowi gangsterzy; większość z nich będzie miała jakieś ziarno prawdy.

Subskrybuj:
Posty (Atom)