Pokazywanie postów oznaczonych etykietą link. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą link. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 marca 2013

Odsyłacze są jak obietnice

Wyobraź sobie, że przeglądasz nowe wpisy na Twitterze lub komentarze na Facebooku. Zwracasz uwagę na pilną informację o skandalicznej wypowiedzi ważnej publicznej osoby. Z ciekawości klikasz... i przekonujesz się, że ta wypowiedź nie była wcale gorsząca.

Albo klikasz w odsyłacz do firmowej podstrony "O nas" i trafiasz na długi i nudny opis tego, czym zajmuje się firma. Albo wpisujesz w wyszukiwarce Google trzy hasła, klikasz w najlepszy wynik i trafiasz na stronę, która nie ma nic wspólnego z wpisanymi słowami kluczowymi. Albo klikasz na ekranie telefonu komórkowego w odsyłacz "Czytaj więcej..." i widzisz jak zaczyna automatycznie pobierać plik PDF... jakieś 20 MB... bardzo powoli... poważnie uszczuplając Twój miesięczny limit transferu danych.

Doświadczyłeś czegoś podobnego? Też Cię to irytuje?

W każdym przypadku nie chodzi tylko o stracony czas, rozczarowanie wynikiem poszukiwań w Internecie czy pobranie niepotrzebnych danych online. Dużo gorsze jest poczucie bycia oszukanym i wykorzystanym.