środa, 21 stycznia 2015

Martwisz się, że nikt nie czyta Twojego bloga?

"Wcale się nie martwię. Nie interesuje mnie ile osób czyta mój blog. Najważniejsze, że piszę. Jakość sama się obroni."

Tralalala...

Każdy bloger, który mówi, że nie zależy mu na czytelnikach, opowiada bajki.

Skoro to sobie wyjaśniliśmy, zastanówmy się dlaczego nikt nie czyta tego, co piszesz.

1. Masz jasny cel?

Zależy Ci na zwiększeniu sprzedaży? Szukasz kontaktu z wybraną grupą klientów? Chcesz zwrócić uwagę pewnej społeczności?

Prowadzenie bloga nie ma sensu bez wyznaczenia jasnych celów i metody oceny ich realizacji. Jeżeli nie jesteś zadowolony z tego, co pokazują statystyki, prawdopodobnie to, co publikujesz (teksty, zdjęcia, materiały audio i video) bardzo odbiega od tego, co sobie zaplanowałeś.

środa, 7 stycznia 2015

Teorie spiskowe w mediach społecznościowych

Teorie spiskowe są stare jak świat. Każda niewyjaśniona tajemnica daje pożywkę dla przedziwnych spekulacji – niektóre nie śniły się największym spiskowcom.

Im bardziej fantastyczna hipoteza, tym większa pokusa, by jej uwierzyć. To nic, że inne fakty jej zaprzeczają. Liczy się wiara, że "tak mogło być". A poza tym, kto udowodnił, że to niemożliwe?

Oto pięć przykładów teorii spiskowych: 1. zabójstwo Johna F. Kennedy'ego, 2. lądowanie na Księżycu, 3. katastrofa smoleńska, 4. zaginięcie malezyjskiego samolotu MH370, 5. smugi chemiczne.

W dyskusjach o teoriach spiskowych często powołuje się na media społecznościowe. Na przykład "Widziałam film na YouTube", "Czytałem o tym na Facebooku", "Pamiętam wpis na Twitterze", itp. To nie są oczywiście dowody, które można przedstawić w sądzie, ale zawsze znajdzie jest grupa ludzi, którzy uznają, że "coś jest na rzeczy".

niedziela, 21 grudnia 2014

Jak zbudować mocną osobistą markę online

Co robisz kiedy spotykasz kogoś pierwszy raz na szkoleniu, konferencji lub prezentacji?

Wpisujesz w Google imię i nazwisko tej osoby. Zgadłem?

Sprawdzasz jej profil na LinkedIn, odwiedzasz firmową stronę WWW i czytasz co pisze na swoim blogu. Być może także rzucasz okiem na jej wpisy na Facebooku i Twitterze.

W prosty sposób i prawie za darmo (dostęp do Internetu jednak kosztuje) możesz zebrać wiele danych. Dzięki tym informacjom zbudujesz sobie wizerunek tej osoby – pozytywny, negatywny lub nijaki.

niedziela, 30 listopada 2014

Nowe wspaniałe media społecznościowe

Z kryzysami opisywanymi w gazetach i pokazywanymi w telewizji czujemy się jako tako oswojeni, ale tak naprawdę najciekawsze rzeczy – tak twierdzą niektórzy – dzieją się na Twitterze, Facebooku, Instagramie i YouTube.

Taka opinia może nieco zaskoczyć tych, którzy nie zajmują się na co dzień komunikacją kryzysową, na przykład ekspertów od zarządzania ryzykiem lub ciągłością działania.

Czy mamy do czynienia z prawdziwą, głęboką i trwałą zmianą?

Tak i nie. Bo wszystko się zmieniło i nic się nie zmieniło.

Wiem co teraz myślisz: "Dlaczego ci ludzie od PR nie potrafią prosto odpowiedzieć na proste pytanie?"

Potrafią jeśli pytanie jest proste :-)