wtorek, 28 lutego 2017

10 porad jak wygrać z kłamstwami w Internecie

Żyjemy w czasach kiedy jeden niestaranny artykuł opublikowany przed południem na Facebooku zawierający nieprawdziwą wypowiedź szefa firmy prowadzi do tego, że dwie godziny później musi on prostować słowa, których nigdy nie powiedział.

Fałszywe informacje (kłamstwa, półprawdy, plotki i pogłoski) są stare jak świat. Nowością jest łatwość publikacji online, szybkość z jaką są rozpowszechniane w Internecie i wpływ na opinię publiczną.

Lista potencjalnych autorów fałszywych informacji jest długa, na przykład przeciwnicy polityczni, konfliktowi związkowcy, nawiedzeni ekolodzy, niezadowoleni inwestorzy, nieuczciwi akcjonariusze, skrzywdzeni pracownicy, itp. Motywy? Zemsta, chciwość, chęć wyrządzenia szkody, itd.

Gorsze informacje wygrywają z lepszymi

Zgodnie z prawem Kopernika-Greshama o wartości i obiegu pieniądza (informacje rozumiane jako waluta), gorsze (nieprawdziwe) informacje wypierają lepsze (prawdziwe), bo są uważane przez opinię publiczną za bardziej atrakcyjne i wartościowe (sic!).

Natura ludzka się nie zmienia. Ludzie są leniwi i kierują się stereotypami. Wierzą w to, w co chcą uwierzyć i nie wierzą w to, co jest sprzeczne z ich poglądami. Jeśli znajdą w Internecie głupią wypowiedź polityka, którego nie lubią, nie sprawdzają jej prawdziwości, bo po co? Przecież wiadomo, że jest głupi. Podobnie jest z postrzeganiem i zachowaniem wobec firm i instytucji.

sobota, 25 lutego 2017

Nie tylko kotki, czyli skuteczna strategia komunikacji online

Strategie komunikacji w mediach społecznościowych często przypominają konkursy piękności. Kto opublikuje zdjęcie piękniejszego kotka? Który kotek dostanie najwięcej polubień? Czyje wideo z kotkiem będzie miało najwięcej udostępnień?

Skuteczna strategia komunikacji online potrzebuje stałego dopływu świeżych, oryginalnych i angażujących treści, które są chętnie komentowane i udostępniane przez użytkowników Internetu, a w wariancie optymalnym zachęcają do działania i zwiększają lojalność klientów i konsumentów.

Treści publikowane w mediach społecznościowych muszą być podporządkowane nadrzędnej strategii komunikacji marki. To nie może być tak, że dzisiaj piszemy o kotach, jutro o kłótni w Sejmie a pojutrze o wyprawie na Marsa. No chyba, że to koty się pokłóciły w Sejmie o strategię podboju kosmosu. Strategia komunikacji online musi być jasna, przemyślana i konsekwentna.

Co chcesz osiągnąć publikując na swoim profilu zdjęcie kotka? Czy to jest zgodne ze strategią marki? A jeśli to musi być kotek, to może nie zdjęcie, ale mem lub wideo?

Czy ludzie chcą wiedzieć więcej o Twojej firmie, marce, produktach i/lub usługach? Czy interesują ich praktyczne porady? Czy szukają ofert specjalnych lub promocji? A może oczekują tylko prostej rozrywki?

wtorek, 31 stycznia 2017

Wiesz, że media społecznościowe nie są dla Ciebie?

Komunikacja w mediach społecznościowych to coś zupełnie nowego i nie dla każdego. Potrzeba do tego specjalnych kwalifikacji i wyjątkowej inteligencji :-)

Na razie niech zajmują się tym innowatorzy i ci, którzy przepadają za modnymi gadżetami... Po co ryzykować?

Może jeszcze nie teraz, może nie ten moment, może warto poczekać...

Oto 10 powodów dlaczego media społecznościowe nie są dla Ciebie:

1. Szanujesz tradycyjne wartości i z czułością wspominasz "stare dobre czasy".

2. Nie chcesz, żeby ktoś znalazł Ciebie w Internecie.

3. Nie chcesz, żeby ktoś wysłuchał co masz do powiedzenia.

4. Nie interesuje Cię co mówią klienci i nie zależy Ci na nowych klientach.

5. Boisz się, że niektórzy będą mówić o Tobie nieprzyjemne rzeczy.

czwartek, 26 stycznia 2017

Czy Tumblr odmłodzi Twoją markę?

Tumblr obchodzi w tym roku 10. urodziny (powstał w lutym 2007). 10 lat w życiu serwisu społecznościowego to szmat czasu.

Niezorientowanym tłumaczę, że to popularny na świecie serwis mikroblogowy – coś pomiędzy Twitterem a Wordpressem. Na mikroblogach publikuje się krótkie wpisy – czasem jedno zdanie, zdjęcie, mem, gif, cytat lub krótkie wideo.

Tumblr to ponad 300 milionów blogów i ponad 140 miliardów wpisów. W Polsce (za Megapanelem) miesięcznie odwiedza Tumblra 1,5 miliona osób, z czego ponad milion to ludzie do 35 lat (pokolenie chętnie korzystające z urządzeń mobilnych). Tego serwisu nie można nie zauważyć i nie należy lekceważyć.

Tumblr nie pyta o imię, nazwisko, kod pocztowy i datę urodzin. Do założenia profilu wystarczy adres e-mail i hasło. Domyślny adres na przykład "publicrelationsonline.tumblr.com" można łatwo skonfigurować z wykupioną domeną na przykład "publicrelationsonline.pl".

Tumblr jest idealnym serwisem dla ludzi kochających multimedia. Wpisy są dodawane w siedmiu kategoriach: tekst, zdjęcie, cytat, link, dialog, audio i wideo.

Serwis stawia na obrazy – podobnie jak Pinterest. Różnica między Pinterestem i Tumblrem jest prosta. Pinterest przypomina galerię sztuki, Tumblr jest jak album ze zdjęciami.